poniedziałek, 7 października 2013

"Dexter" - ulubione wnętrze


Niedawno mieliśmy okazję obejrzeć ostatni odcinek znakomitego serialu "Dexter". Nie będę tutaj przedstawiać swoich "ale" związanych z zakończeniem, bo nie o tym jest ten blog ;) Cóż, było zaskakujące, więcej nie zdradzę ;)

Pokażę Wam za to kilka kadrów, przedstawiających apartament dr Evelyn Vogel, postaci występującej w ostatnim sezonie. Bardzo mi te wnętrza zapadły w pamięć, nie tylko dlatego, że oglądałam je stosunkowo niedawno, ale głównie z powodu ich piękna :) To bardzo klasycznie i elegancko urządzona przestrzeń, stylowa, ale z nutą nowoczesności - czyli to, co tygryski kochają najbardziej.




Gabinet z piękną lampa stołową o łukowatej podstawie, a do tego krzesła ozdobione gwoździami tapicerskimi.


Wykusz okienny ze szklanym stolikiem-pomocnikiem...


...i to samo miejsce z innej perspektywy.


Nieco koloru - sypialnia z wzorzystą poduszką i czerwona lamówka na lampie.


I na deser - absolutnie fenomenalny stół. Masywna podstawa zachwyciła mnie ogromnie, i sądzę, że ta fascynacja dłuuugo mi jeszcze nie przejdzie ;)

Oczywiście, w całej wieloletniej karierze serialu przewinęło się mnóstwo wspaniale urządzonych wnętrz, jednak tylko apartament dr Vogel przygarnęłabym w całości :) Bardzo pasuje on stylem do tego bloga, prawda?
A Wam - jakie wnętrze w serialu spodobało się najbardziej? A może znacie inne filmy lub seriale, w których - oprócz śledzenia fabuły - możemy zachwycać się pięknie urządzonymi domami?

6 komentarzy:

  1. Stół sobie rezerwuje, i lampek i stolik, i poduszkę, i ..... Wszystko mi sie podoba.
    Serialu nie oglądałam , może powinnam. :))))

    OdpowiedzUsuń
  2. seks w wielkim mieście:
    http://wnetrzaranzacja.blogspot.com/2012/02/wnetrza-z-seksu-w-wielkim-miescie.html


    rodzinka.pl - całość wprawdzie to lokowanie produktu (Ikea), ale za to dostępne w kraju. moim zdaniem wnętrza bardzo sympatyczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o rodzinkę.pl to oglądałam jeden odcinek - serial mnie nie zachwycił, ale faktycznie zwróciłam uwagę na wnętrza. Ładne, poprawne, całkiem miłe - nadal polskie, ale jednak już lepsze od przeciętnych (zarówno rzeczywistych, jak i serialowych). Natomiast co do swwm ;) - zachwycające! Będę musiała zrobić podejście ^^

      Usuń
  3. Panno Z., dlaczego ja do Ciebie tak rzadko zaglądam?
    Hasło: filmy i wnętrza, bardzo dobre! Ostatnio chodziło mi po głowie, żeby gdzieś zapodać i zebrać jakąś listę.
    Ostatnio dla wnętrz kupiłam i obejrzałam "Lepiej późno niż później"
    Cudowne wnętrza są w "To skomplikowane" z M. Streep, bardzo ładne w "Ostre słówka" z Costnerem (głupi tytuł, a film dość smutny i wcale nie taki głupi, jak mogłoby się zdawać).
    Podpowiedzcie coś jeszcze. (to pisałam ja, lw)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no nie wiem, dlaczego tak rzadko ;)
      Będę musiała obejrzeć filmy, które polecasz - ja zwykle oglądam s-f, horrory i fantastykę, a to nie są filmy, gdzie ogląda się cudne wnętrza ;) Ale zdarza się, choć mam pamięć wybiórczą, i tak np. w horrorze "Mama" Adreasa Muschietti (producent to słynny Guilermo del Toro) zwróciłam uwagę na boską lampę stołową w pobliżu drzwi wejściowych do domu, a w "Gdzie pachną stokrotki" na okrągłe okna w cukierni i drzwi frontowe w domu ciotek Chuck (w ogóle polecam bardzo ten uroczy i bajkowy serial:)).
      Muszę przyznać, że ostatnio bardziej niż zwykle zwracam uwagę na takie właśnie "filmowe wnętrza", do tego stopnia, że przez moją głowę przemknął pomysł założenia osobnego bloga o tej tematyce. Ale to tylko pomysł, nie do zrealizowania przy tej ilości czasu wolnego, jaka dysponuję obecnie... Nie tak łatwo jest również, przy moim repertuarze filmowym, wyszukać takie perełki odpowiednie do publikowania :)

      Usuń