wtorek, 8 kwietnia 2014

Pisanki dla minimalistów...

...ale tylko kolorystycznych. Białe pisanki? Czemu nie, ale... trzeba je jednak jakoś odróżnić od zwykłych, niepomalowanych jajek ;) Niech Was nie zwiedzie tytuł posta - takie jajka potrafią być naprawdę bogato przyozdobione. Jak to zrobić? Zaopatrzcie się w białe dodatki - perełki, koraliki i cekiny, wstążki, pastę strukturalną, lśniące lakiery, czarne, i białe farbki oraz... wiertła ;) 

countryliving.com

mydiychat.com

pickles.no

rookno17.com

rookno17.com

oxigra.blogspot.com

e-joanna.eu

sylwiaserwin.pl
Ostatnie trzy propozycje to tzw. ażurowe jajka. Są piękne, prawda? Ale ich wykonanie kosztuje sporo pracy, dlatego cena nie jest niska - za sztukę od kilkudziesięciu do kilkuset złotych (w zależności od pracochłonności zdobienia i tego czy jajko jest wydmuszką gęsią, czy np. strusią). Można je kupić w sklepach w rękodziełem, kwiaciarniach, sklepach z dekoracjami dla domu (ale nie w sieciowych, ponieważ każde jajko to ręczna robota). Można je tez zrobić samemu. Potrzebna jest minifrezarka, którą można kupić np. w marketach budowlanych. Czasami pojawiają się też w dyskontach lub marketach. Oczywiście oprócz tego podstawowego narzędzia, musimy mieć również gęsie wydmuszki, dowolne ozdoby, wstążki, i... mnóstwo czasu, cierpliwości, wytrwałości i ruchy pewne jak u neurochirirga ;) drżenie rąk niestety w tej pracy nie pomoże... ale od czego jest praktyka? ;)

7 komentarzy:

  1. Jejku, podziwiam tych, którzy potrafią stworzyć takie misterne wydmuszki! Są faktycznie piękne :) Skoro mamy białe bombki, to dlaczego nie możemy mieć białych wydmuszek, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  2. Wesołego Alleluja Panno Z :))) s.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne pomysły :) Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nie widziałam tego wpisu przed świętami - na pewno skorzystałabym z tych super pomysłów! W przyszłym roku na pewno wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem, miałam być systematyczna i regularnie pisać posty... Ale życie to nie bajka ;) ważne sprawy i choroby nieco mnie od blogowania i internetu odciągnęły. Ale kilka pomysłów na posty mam, więc postaram się niedługo nadrobić zaległości :)

      Usuń
  6. Trzymam kciuki, czekam z niecierpliwością i dużo zdrowia życzę! I zakończę po irlandzku: "Take your time, Girl!"
    Pozdrawiam. Kasia

    OdpowiedzUsuń