czwartek, 14 sierpnia 2014

Ceramiczne stołki

chichunters.blogspot.com
W dalszym ciągu ceramika, i w dalszym ciągu - Chiny. Dzisiaj - ceramiczne stołki, które tłumnie pojawiają się na amerykańskich inspiracjach wnętrzarskich. Jaką pełnią rolę? Przeróżną! Od praktycznej, jak siedzisko pod prysznicem czy tez stoliczek-pomocniczek, po czysto ozdobną, jak stolik pod wazon z kwiatami czy po prostu akcent kolorystyczny. Występują w wielu wariantach - od tych najbardziej klasycznych, z dwoma przecinającymi się ażurowymi kołami, po wariacje na temat ażuru lub rombów. Kształt? Zwykle beczułkowaty i symetryczny, okrągły w przekroju - ale nie zdziwcie się widząc je w wersji bardziej walcowatej a nawet szersze u góry, lub o geometrycznym przekroju wielokąta. Kolor? Dowolny! Zachowawcza czerń i biel, subtelne pastele, energetyczna czerwień, modny koral lub mięta, ekscentryczny srebrny, a nawet - w końcu to Chiny! - skomplikowane scenki rodzajowe lub smoki prosto z Państwa Środka.  

Chińskie taborety - są znane, są lubiane, i są... praktycznie niedostępne w Polsce. OK, nie mówię, że nie można ich dostać wcale - można. Znalazłam - w jednym sklepie internetowym klasyczny wzór (ale kształt nieco dziwaczny) za cenę 99 PLN. Przecena, bo porysowane. W drugim sklepie w kształcie tradycyjnej beczułki - ale wzór... kraciasty. Za tańszy prawie 200 PLN, z droższy - 500 PLN. Może dlatego, że kratka taka bardziej Burberry ;) Pozostaje kupić za granicą?Albo otworzyć własną wytwórnię ;)

jodiecarterdesign.blogspot.com

pinterest.com

classicchichome.blogspot.com

overstock.com

copycatchic.com

copycatchic.com







31 komentarzy:

  1. Ceramiczny stołek mam i bardzo go lubię :) Swój kupiłam w TK Maxxie za jedyne 35 euro, często pojawiają się one na Westwing, ale tam kosztują kilkaset złotych. Pozdrawiam z Polski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy jeszcze nic na Westwing nie kupiłam - nie przepadam za zakupami przez Internet, zwłaszcza że o jakości produktów z kampanii Westwing nie słyszałam dużo dobrego... raczej o częstych zwrotach niestety, a mi się nie chce, leń ze mnie ;) Do TK mam kilka minut pieszo, ale jakos coraz rzadziej tam zachodzę, coraz mniej ciekawych przedmiotów się pojawia. Może winnych jest lepiej? A te stołki to kiedyś wezmę i sama zacznę produkować, taka jestem zła, że są tak trudno dostępne i drogie :P
      Pozdrawiam serdecznie z Wrocławia :)

      Usuń
  2. A wiesz, że z tą produkcją stołków to świetny pomysł!? Ja przyznam szczerze, że od Westwing była, uzależniona, ale na szczęście przeszło mi po ostatnim niefortunnym zakupie. Odkąd jestem w Polsce, nie zajrzałam tam ani razu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A możesz zdradzić w jakich sklepach internetowych w Polsce są dostępne te stołeczki, bo ja jakoś nie mogę znaleźć za wyjątkiem jakiegoś udziwnionego ze słoniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście :) Kraciaste dostępne są tutaj: http://www.sfmeble.pl/pufy-ceramiczne-metalowe.html

      Ten bardziej klasyczny tutaj: http://www.homeloft.pl/22,0,213,stolek-bialy - ale niestety obecnie niedostępny. Może warto skontaktować się ze sklepem?

      Usuń
  4. Bardzo mi się takie marzą, tylko już chyba nie mam dla nich miejsca u siebie.
    Pozdrawiam cieplutko Panno Z.
    s. :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe inspiracje, bardzo mi się podoba zdjęcie na którym jest podłoga drewniana.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawa aranżacja wnętrza :). Szczególnie podoba mi się oświetlenie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne te stołki. najlepsze w nich jest to, ze pasują praktycznie do każdego pomieszczenia - idealne do kuchni, łazienki czy salonu. Świetna inspiracja!

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdzieś je już widziałam, ale dopiero teraz naprawdę mi się spodobały!

    OdpowiedzUsuń
  9. Panno Z., a Ty gdzie się podziewasz :( Poczytałabym coś ciekawego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że jednak nastąpiło zmęczenie materiału... W połączeniu z ogromną ilością obowiązków, jakie spadły na mnie ostatnio, obawiam się, że blog jeszcze przez jakiś czas będzie traktowany po macoszemu... Nowe artykuły? Może pod koniec listopada...

      Usuń
    2. W takim razie niecierpliwie czekam na reaktywację bloga i trzymam kciuki za to, byś uporała się ze wszystkimi obowiązkami. U mnie też z czasem krucho, zdrowie podupada, ale jakoś muszę się wziąć w garść. Pozdrawiam ciepło. Kasia

      Usuń
  10. nie wiem, jakoś nie jestem do końca przekonana.. podoba mi się to na zdjęciach, ale tak na co dzień to chyba bym się nie zdecydowała na takie dodatki. może jedynie w łazience :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Panno Z. - życzę szampańskiej zabawy sylwestrowej oraz szczęśliwego Nowego Roku! Sobie natomiast życzę Twojego powrotu do blogowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam :) mam do sprzedania fajny,chiński taboret
    http://allegro.pl/show_item.php?item=4962303862

    OdpowiedzUsuń
  13. Drogie Panie takie chińskie stołki ceramiczne dostępne już bez problemu w Polsce - do wyboru do koloru. Zapraszam na www.mozaikowe.pl :) Ilości poszczególnych modeli limitowane.

    OdpowiedzUsuń
  14. Panno Z. - czy jest jakaś szansa na wznowienie bloga? Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dekor na najwyższym poziomie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Znalazłam je tutaj: http://www.mozaikowe.pl/29-stolki-ceramiczne! Świetne są, tylko zastanawiam się jak to się sprawdzi w mieszkaniu z ruchliwym psem... Przewrócenie tego cuda oznacza pewnie stłuczenie na miejscu, w końcu to ceramika... Czy może nie jest tak źle z trwałością?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba logiczne, to ceramika. Ale z drugiej strony zwróć uwagę na to, że to stabilna konstrukcja, walec. Trzeba by się po prostu na to centralnie władować z rozbiegu, zeby przewrócić. Pies ma chyba oczy :P

      Usuń
  17. Wyglądają super, zastanawiam się tylko czy takie ceramiczne stołki to dobry pomysł do mieszkania, w którym są dzieci. Obawiam się, że mogłyby nie przetrwać upadku, gdy maluch zahaczy podczas biegania po całym domu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Niesamowicie wyglądają te stołki. Bardzo mi się podobają. Chyba sam sobie takie zrobię.

    OdpowiedzUsuń
  19. No to prawda, te stołeczki wyglądają przepięknie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kocham te taborety, sama mam dwa w mieszkaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo ładne, ten pierwszy podoba mi się najbardziej :) super.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawe jak w użytkowaniu. Przy mojej trójce dzieci mogłyby za długo nie wytrzymać. Dodatkowo owczarek niemiecki w wadze 45kg chodzący jak słoń... chciałoby się kupić.. ale rozsądek podpowiada, żeby odpuścić :)

    OdpowiedzUsuń